Filmy Science-Fiction 2018 – 84 tytuły SF – Podsumowanie roku

» FILMY SCIENCE FICTION 2018 ROKU

Strona 2/3



 Opisy, ZAPOWIEDZI i RECENZJE filmów SF 2018

sortowanie wg rekomendacji:

Kliknij na obrazek obok krótkiego opisu filmu, by zobaczyć trailer lub więcej informacji

 

 

Pierwsza załogowa misja na Marsa kończy się niestety awarią, który zabija załogę lądownika. Kontroler misji, Mackenzie “Mack” Wilson (Katee Sackhoff), wspomagana przez system sztucznej inteligencji (A.R.T.I.) stara się rozwikłać przyczynę awarii. W wyniku śledztwa zostaje odkryty tajemniczy obiekt pod powierzchnią Marsa. Odkrycie to może zmienić przyszłość naszej planety.

Przedstawiciel klasycznego science fiction, który dotyka tematyki eksploracji kosmosu oraz problemów zmierzenia się z nieznanym. W ostatnich latach niezwykle rzadko mamo okazję oglądać tego typu nowe filmy, którym można przypiąć łatkę hard sci-fi. Czytaj dalej >>

Werdykt: odradzam


Akcja filmu toczy się w dużej aglomeracji w niedalekiej przyszłości. Każdy członek społeczeństwa jest pozbawiony prywatności i anonimowości. Prywatne wspomnienia są rejestrowane, co przyczyniło się do radykalnego spadku przestępczości. Oficer policji, Sal Frieland (Clive Owen), wierzy w system i próbuje rozwiązać serię morderstw. Ich świadkiem jest pewna, młoda kobieta (Amanda Seyfried). Bohaterka żyje jakby poza systemem – nie ma tożsamości, ani zarejestrowanej historii. Wszystko wskazuje na to, że może być kolejną ofiarą mordercy. Jej spotkanie okaże się ogromnym zwrotem w życiu policjanta, który będzie zmuszony do przewartościowania swoich priorytetów.

Film „Anon” mocno rozczarowuje, jest dziełem z fatalnie rozpisanymi, nieumotywowanymi oraz sztampowymi postaciami. Nie zdziwiłbym się, gdyby wielu z Was usnęło w jego trakcie. Nie znajdziemy tu wartkiej akcji, nie znajdziemy ciekawej intrygi, nie znajdziemy w zasadzie nic, co godne będzie zapamiętania, poza jedynie interesującą stylistyką tła rozgrywania się nudnej i wtórnej historii.
Twórcy chyba zdawali sobie sprawę jaką emocjonalną pustkę stworzyli na ekranie, gdyż próbowali pobudzić widza tanimi chwytami w postaci golizny, która nad wyraz często wskakują na główny plan. To jednak nie pomogło, a wręcz przeciwnie – uwypukliło wady filmu. (dr Gediman)

Werdykt: Odradzam

PEŁNA RECENZJA >>


Film opowiada o Peterze (Michael Peña), który ma nawracające sny o utracie swojej rodziny. Jego koszmar staje się jednak rzeczywistością, gdy Ziemia zostaje zaatakowana przez brutalnych i siejących zniszczenie najeźdźców. Bohater, walcząc o swoje życie, odnajdzie w sobie siłę, która pozwoli mu chronić rodzinę przed niebezpieczeństwem. Przeciwstanie się najeźdźcom, będzie kluczem nie tylko do odkrycia oblicza wroga, ale także poznania przyczyny ataku.

Film ”Zagłada” (2018) to przedstawiciel kina klasy B z teoretycznymi ambicjami na przemycenie istotnego dla widza przesłania oraz solidnej dawki dramatyzmu. W praktyce jednak stanowi dość marnej jakości, banalną „rozrywkę”, która może jedynie zabić czas w upalny wieczór. Film ten razi m.in. słabo rozpisanymi i zagranymi postaciami oraz prostolinijnymi rozwiązaniami w prowadzeniu narracji. Netflix, ku konsternacji fanów gatunku, nadal podtrzymuje, że ilość musi mieć przewagę nad jakością…

Werdykt: Odradzam

PEŁNA RECENZJA >>


Młoda Julia (Maika Monroe) zostaje uprowadzona przez Alexa (Ed Skrein), który pragnie ją wykorzystać w śmiertelnym eksperymencie. Na drodze do jej wolności stoi TAU – zaawansowana sztuczna inteligencja opracowana w tajemnicy przez Alexa. TAU zarządza batalionem dronów i robotów oraz futurystycznym, inteligentnym domem Alexa, w którym więziona jest Julia. Ogromny potencjał sztucznej inteligencji ograniczony jest jedynie ramami świata, w którym ona istnieje. TAU pragnie poszerzyć horyzonty. Julia musi wykazać się zaradnością i odwagą, by oszukać TAU i wywalczyć sobie wolność.

Werdykt: Odradzam


Totalitarna przyszłość. Strażacy już nie tylko gaszą pożary, lecz teraz muszą je także wywoływać. Uzbrojeni w miotacze ognia palą stosy książek. Papierowa lektura staje się zakazana, a wszystkie książki muszą zostać spalone w imię profilaktycznego tłumienia niezależnych myśli obywateli, chęci buntu i organizowania publicznych zgromadzeń. Jeden ze strażaków, Guy’a Montag (Michael B. Jordan), zaczyna kwestionować odgórne wytyczne i nabiera wątpliwości odnośne skutku swojej pracy. Od napotkanej, młodej kobiety dowiaduje się o organizacji buntowników, którzy narażając życie, decydują się zapamiętywać całą treść wybranych książek, by tylko w ten sposób pozwolić im przetrwać.

Zastanawiam się w jakim celu stworzono film „Fahrenheit 451” i czy twórcy nie porwali się z motyką na słońce? Czy próg tutaj nie był zwyczajnie za wysoki? Branie się za klasykę science-fiction, która przemyca ważne przesłanie, wymaga serca w podejściu, szacunku do pierwowzoru oraz pomysłu na przedstawienie. Żadnej z tych rzeczy nie doświadczyliśmy w przypadku produkcji HBO, w efekcie otrzymując „dzieło”, które bardziej szkodzi oryginalnemu pomysłowi niż próbuje go unowocześnić. Heroiczne wręcz próby wykrzesania ikry z bezbarwnych postaci, jakich podejmują się Michael B. Jordan i Michael Shannon, nie są niestety w stanie uratować tej fatalnej produkcji, która – mówiąc dosadnie – nie powinna po prostu powstać. (dr Gediman)

Werdykt: odradzam

PEŁNA RECENZJA >>


ALPHA GATEWAY / The Gateway

Bohaterką filmu jest naukowiec, zajmująca się fizyką cząstek elementarnych. W wyniku wypadku samochodowego umiera jej mąż. Bohaterka nie mogąc pogodzić się ze stratą, udaje się w podróż do równoległego świata, aby odnaleźć męża ponownie. Wiąże się to niestety z okropnymi konsekwencjami dla jej rodziny.

Dość ciekawy pomysł fabularny (ale niezbyt świeży), jednak wykonanie fatalne. Poza McKenzie gra aktorska porażająco amatorska. Tło i scenografia również nazbyt amatorskie. (dr Gediman)

Werdykt: odradzam


Prymatolog Davis Okoye (Dwayne Johnson) ma niezwykłego przyjaciela – George’a, którym opiekuje się od małego. George jest bardzo inteligentnym gorylem o siwym futrze. Pewnego dnia George pod wpływem tajemniczej substancji przemienia się z łagodnej małpy w groźnego potwora. Wszystko w wyniku nieuczciwego eksperymentu genetycznego. Co gorsza eksperyment nie wpłynął tylko na goryla, lecz także na inne gatunki, które teraz przedzierają się przez Amerykę Północną, siejąc zniszczenie. Okoye stara się pomóc w znalezieniu antidotum, które może powstrzymać katastrofę i jednocześnie uratować George’a.

Werdykt: odradzam


Międzynarodowa Stacja Kosmiczna staje się więzieniem. Ktokolwiek tam zostanie wysłany już nie wraca, a słuch po nim ginie. Wszystko zmienia się, kiedy terroryści przejmą stację i zamienią ją w pocisk skierowany w Moskwę. Zbliżającą się katastrofę mogą powstrzymać tylko pilot wahadłowca oraz początkujący lekarz. Ich zadanie komplikuje nieuczciwy agent CIA (Scott Adkins), który ma własne plany dotyczące zarówno stacji, jak i terrorystów.

Pamiętacie „Lockout” z 2012 roku? Film „Incoming” wydaje się być wariacją tematu poruszonego w wymienionej produkcji sprzed 6 lat. Ponownie mamy więzienie na orbicie, które wymyka się spod kontroli i zagrożenie, z którym musi się zmierzyć dzielny agent. Czytaj dalej >>

Werdykt: odradzam


Śledzimy wynik eksperymentu wojskowego na ludzkim DNA, który ma doprowadzić do powstania człowieka gotowego do życia w przestrzeni kosmicznej. Eksperyment prowadzi do niespodziewanych i niepożądanych efektów, które mogą zagrozić całej ludzkości.
Pełnometrażowy debiut Ruffa, który dotychczas reżyserował kilka krótkich filmów. W jednym z wywiadów reżyser zdradził, iż film „The Titan” będzie romansem osadzonym w pionierskiej erze eksploracji kosmosu. Twórcom filmu udało się zatrudnić doborową obsadę, na ekranie zobaczymy m.in. Sama Worthingtona i Tom Wilkinson.

Miałem “wielką przyjemność” zobaczyć film “The Titan”, który gwałcił wszystko możliwe reguły fantastyki naukowej. Bzdura goniła bzdurę. Na dodatek bohaterów cechowała nieznośna bezmyślność. Konstrukcja świata przedstawionego, to ponury absurd. Gdy myślę, o tym filmie, z perspektywy kilkudziesięciu godzin od zakończenia seansu, trudno mi wskazać na pozytywne cechy. Rzadko zdarzają się tak złe obrazy, tak źle wykonane i zaplanowane. Cały czas zadaję sobie jedno pytanie – w jakim celu powstał film “Tytan”? Kto był na tyle nieprzytomny, że postanowił sfinansować to przedsięwzięcie? (Adrian Jaworek)

Werdykt: Odradzam

PEŁNA RECENZJA >>


Akcja filmu toczy się w Berlinie przyszłości. Za 40 lat stolica dzisiejszych Niemiec stanie się miastem imigrantów, futurystyczną wersją Casablanki, gdzie kultura Zachodu będzie ścierać się z kulturą Wschodu. Niemy barman, Leo Beiler (Alexander Skarsgård), desperacko szuka swojej partnerki Naadirah (Seyneb Saleh), która zniknął nagle w niewyjaśnionych okolicznościach. By dowiedzieć się prawdy, Leo musi wniknąć głębiej w mroki miasta i narazić się gangsterom.

Film jest szczególnie przykrym doświadczeniem dla osób lubiących cyberpunk. W każdej scenie widać zupełny brak zrozumienia konwencji, błędne przekonanie o tym, że wystarczy wrzucić trochę neonów i ciemnych uliczek, aby otrzymać interesującą produkcję opowiadającą o mrocznej przyszłości.
Film “Bez słowa” to bolesne rozczarowanie. Dowód na to, że najgorsze są te film, które usiłują udawać, że są dziełami interesującymi, że mają coś interesującego do powiedzenia. Tam nie ma nic. Pustka, próżnia i szczątki narracji.
(Adrian Jaworek)

Werdykt: Odradzam

PEŁNA OPINIA >>


Minęło siedem lat od wydarzeń z pierwszej części, „Pacific Rim”. Po sukcesie i odparciu Kaiju, Jeagery zostały docenione i są teraz najpotężniejszą i najlepiej dofinansowaną jednostką wojskową na świecie. Jake (John Boyega), były pilot Jaegerów, ma osobiste problemy. Życie ze świadomością, że jego ojciec stał się legendą i poświęcił życie w obronie świata, jest dla niego zbyt dużym ciężarem. W efekcie zmiana jaka w nim zaszła zaprowadziła go do kryminalnego podziemia. Kiedy jednak nowa inwazja Kaiju pustoszy Ziemię, Jake otrzymuje swoją ostatnią szansę, by pójść drogą swojego ojca. Siostra Jake’a – Mako Mori (Rinko Kikuchi), z którą Jake dawno zerwał kontakt, dowodzi nową grupą pilotów Jaegerów. Pojednanie rodzeństwa jest jedyną szansą na ocalenie Ziemi.

Werdykt: odradzam


Świat po apokalipsie. Młody chłopak, grany przez Jamesa Franco, wyrusza w podróż po nieużytkach zdewastowanego świata przyszłości. Stara się znaleźć legendarne lekarstwo dla swojej umierającej matki. Ochrona rodziny będzie wymagała od bohatera wielu wyrzeczeń, a starcie z brutalnym, zdziczałem i chaotycznym światem wystawi na próbę jego wolę i wytrwałość w dążeniu do celu.

Aktor i reżyser – James Franco, z pomocą wytwórni Lionsgate, postanowił stworzyć własną, post-apokaliptyczną produkcję. Film „Future World” osadzony w wyjałowionym świecie, zapowiadany był jako mieszanka brutalnego westernu z elementami science-fiction w oparach B-klasowego kina. I to się sprawdziło, tyle tylko, że cała produkcja sprawiła wrażenie, jakby tworzono ją na kolanie – nie dopracowano scenariusza, mając najwyraźniej nadzieję, że powielanie znanych motywów, w jakiś cudowny sposób ułoży ten film i sprawi, że będzie warty zapamiętania… Nic bardziej mylnego… (dr Gediman)

Werdykt: Odradzam

PEŁNA OPINIA >>


Członkowie załogi ratują się ze zniszczonego statku kosmicznego. Zmuszeni są uciekać w kapsule zbudowanej dla czterech osób. Pomoc jest już w drodze, by uratować bohaterów. Tymczasem okazuje się, że w kapsule przebywa pięciu, a nie czterech rozbitków. Piątym pasażerem jest obca istota, która atakuje pozostałych ocalałych.

Ten niskobudżetowy thriller Sci-Fi został stworzony z myślą o VOD i DVD. Co ciekawe – w obsadzie znajdą się aktorzy dobrze znani z serialowych serii Star Trek – Marina Sirtis (Troi), Tim Russ (Tuvok) i Armin Shimerman (Quark). Rzadko spotykana konfiguracja aktorska poza serią Star Trek. Czytaj dalej >>

Werdykt: odradzam


Premiera: 26 października 2018 (Meksyk); 11 stycznia 2019 (USA)

Naukowiec Will Foster (Keanu Reeves) obsesyjnie stara się przywrócić do życia członków jego rodziny, których stracił w wyniku wypadku samochodowego. Bohater nie zamierza porzucić zamiarów, nawet jeżeli będzie musiał przeciwstawić się rządowym siłom specjalnym i przekroczyć granicę, której nauka nie powinna przekraczać.

Werdykt: odradzam!


Małe, australijskie miasteczko zostaje zaatakowane z powietrza i niemal unicestwione przez przytłaczający atak nieznanych sił. Nielicznej grupie cywilów udaje się uciec i uniknąć przechwycenia przez wroga. Niedługo później odkrywają, że są jednymi z ostatnich ocalałych po inwazji z kosmosu, która pochłania całą planetę. Ziemia jest okupowana. Ocaleni postanawiają stworzyć własną armię, by walczyć przeciwko siłom wroga. Mimo iż brak im wyszkolenia i siły militarnej, stanowią teraz ostatnią nadzieję ludzkości. Zaczyna się bitwa o Ziemię…

Werdykt: odradzam


HIGHER POWER / Siła wyższa

Premiera: 9 maja 2018 (świat); 29 czerwca 2018 (Blu-ray i DVD)

Kiedy Wszechświat decyduje, czego chce, nie ma sensu się opierać. Joe Steadman (Ron Eldard) niechętnie staje się obiektem badawczym maniakalnego naukowca, w momencie kiedy stawką jest życie jego rodziny. Bohater zostaje bezpośrednio wplątany w wydarzenia, w których waży się los całego świata.

Mimo iż główny pomysł jest naprawdę ciekawy i może zaskakiwać końcowym rozmachem, to jednak wykonanie woła o pomstę do nieba. Seans był strasznym doświadczeniem. Katastrofalna gra aktorka, błędy scenariusza, nielogiczności i generalnie panujący chaos, nad którym reżyser nie potrafił zapanować. Nie odradzam tylko masochistom. (dr Gediman)

Werdykt: Odradzam


Inwazja Obcych staje się faktem. Ludzie starają się stawiać opór wrogowi z kosmosu. Na południowym Pacyfiku grupa świeżych rekrutów amerykańskich Marines zostaje wysłana na linię frontu. Śledzimy ich losy.

 

Film „Battalion” jest katastrofalną produkcją, która zabrała mi 90 minut życia. Została ona nie tylko źle przemyślana, ale i źle wykonana. Kuleją tutaj wszystkie elementy filmowego rzemiosła – zawodzi zarówno przewidywalny, schematyczny scenariusz, jak także papierowe, przerysowane postacie, zagrane półamatorsko przez anonimowych aktorów, oraz nawet montaż, który jest niechlujny i szarpany. Spójność fabularna została potraktowana szatkownicą niczym główka kapusty.
(dr Gediman)

Werdykt: Odradzam

PEŁNA RECENZJA >>

 


STRONA 3 – POZOSTAŁE TYTUŁY »


 

POLECAMY:

[adinserter block=”3″]


Ciekawy artykuł? Doceń naszą pracę:
[Głosów: 57 Średnia: 3.7]
Komentarze (41)
Dodaj komentarz
  • Czak

    Zrobisz listę najlepszych filmów s-f i najgorszych z lat 80 i 90?

    • Dr Gediman

      Jest w planach, ale lista najlepszych. Nie mogę niestety bliżej określić kiedy pojawi się w publikacji.

  • Plemo

    Hej. Na wasz portal trafiłem niecały rok temu i chciałem podziękować za pracę jaka wkładacie. Dzięki wam poznałem wiele ciekawych filmów. Do 2018 dodałbym film na który natrafiłem niedawno przypadkiem https://www.filmweb.pl/film/Starfish-2018-826622 Bardzo ciekawy. Pozdrawiam

    • AlienHive

      Dziękujemy za ciepłe słowa i za polecenie filmu :). „Starfish” weźmiemy pod lupę.

  • Chris

    ostatnio często zaglądam do tych zestawień – lubię cofać się w czasie o oglądać filmy, których wcale lub dawno nie widziałem.. pozdrawiam Redakcję i proszę o więcej – zwłaszcza z lat 80-90tych :)

    • AlienHive

      Lata 80. i 90. to złoto, nie tylko w science fiction :) Może za jakiś czas uda nam się ogarnąć te dwie dekady.

  • Hamburger

    Bardzo zaskoczyl mnie kameralny i poetycki „CLARA” rez. Akash Sherman z 2018 – minimalnie pretensjonalny w finale, ale uroczy. Wszyscy o nim zapominaja…

    • AlienHive

      Dziękujemy, dodamy film do zestawienia.

  • Aga

    Bardzo fajna strona, często tu zaglądam i czerpię inspirację:)

  • alienps

    A co z filmem „Prishelets (2018)” (produkcja: Rosja), który pierwotnie miał mieć tytuł „Marsianin” i miał wyjść w 2016 roku. Zresztą na filmwebie ciągle znajduje się pod tym tytułem i tym rokiem. Obejrzałem i według mnie jest wart obejrzenia choć ma też sporo minusów

    • AlienHive

      Dzięki za przypomnienie o tym tytule. On figuruje u nas na liście z 2017 roku i piszemy o nim tutaj.
      Postaramy się z nim zapoznać i odświeżyć opis.

  • matrix

    Świetne są te roczne zestawienia. Aż szkoda, że tylko od 2012 roku. Przyjemnie by było poczytać takie zestawienia z wcześniejszych lat. Chociażby od 2000 roku.

    • AlienHive

      Dziękujemy! Może kiedyś uda nam się cofnąć w czasie i stopniowo dojść do aż 2000 roku. Na razie bardzo wiele wysiłku kosztuje nas, aby być na bieżąco. Ale może w przyszłości, gdy będzie więcej zaangażowanych redaktorów, uda się stworzyć listy przed 2012 :)

  • kosmos

    „Zabójcze maszyny” warto, czy nie warto obejrzeć?

    • AlienHive

      Ten film ma więcej w sobie z fantasy niż SF, dlatego nie zamieściliśmy go na liście, mimo iż to spora dawka steampunku. Czy warto obejrzeć?
      Film jest epicki od strony efektów, a od strony wizualnej i bogactwa świata przedstawionego jest niczym steampunkowe Gwiezdne Wojny. I chociażby dlatego warto obejrzeć film na dużym ekranie.
      Niestety od strony fabularnej produkcja jest bardzo wtórna, nudna, schematyczna aż do bólu i co najgorsze bardzo naiwna. Ten ostatni element jest najdziwniejszy, gdyż są w tym filmie sceny, które udowadniają, że PG13 jest tutaj właściwe. Jednak fabuła jest tak uproszczona, jakby celowano w znacznie młodsze dzieci…
      Na seansie można się naziewać, ale dzięki stronie wizualnej oraz oprawie muzycznej wizyta w kinie może być dość przyjemna. Film sprawdzi się jako efektowny odmóżdżacz lub produkcja, na którą można zabrać dzieci.

  • marta

    A gdzie film Fatum Elizabeth???!!! Jeden z najlepiej oglądających si filmów 2018 (podobny do filmu Ex machina z 2015) Tu jakaś kaszanka a nie dobre filmy są wymieniane kino bezmyślnej napierdalanki i młodzieżowe. a tyle cikawszych filmów SF

    • AlienHive

      Dzięki za rekomendację, dodamy do listy. Jak znasz więcej tytułów wartych polecenia z 2018 roku – prosimy o podanie.

  • krzys

    Szukam tytułu filmu sci-fi prod. USA. „Istoty” które zarządzają przeznaczeniem uniemozliwiją spotkaniu pewnego mezczyzny i kobiety. On o nią walczy i chyba na końcu udaje mu się to.

    • AlienHive

      Czy to czasem nie chodzi o film „Władcy umysłów” z 2011 z Blunt i Damonem na podstawie Dicka? Tytuł oryginalny „The Adjustment Bureau”.

      • krzys

        Władcy umysłów- To jest własnie ten film! Wielkie dzięki za pomoc .

        • AlienHive

          Nie ma problemu, świetnie, że pomogliśmy :)

  • cheslavic

    Zapomnieliście o bardzo fajnym Sci-Fi pt. Ciche miejsce / A Quiet Place z tego roku. Polecam gorąco!

    • AlienHive

      Bardzo dobry film, nie zapomnieliśmy o nim, został dodany.

  • Darek

    Dans la blume – Francja, premiera 04.04.2018r.

    • AlienHive

      Dzięki, dodamy – wygląda obiecująco.

      • Sx3

        Polecam „Kataklizm” (polski tytuł tego filmu), ze względu na oryginalny pomysł, sposobu umożliwienia przetrwania gatunku ludzkiego, podczas jego wielkiej redukcji przez naturę, która ma miejsce w filmie.

        • AlienHive

          Na pewno obejrzymy!

    • AlienHive

      I już dodaliśmy – polski tytuł „Kataklizm”

  • Maksiu

    Super strona. W końcu moja ulubiona kategoria filmów w jednym miejscu. Szkoda że wcześniej jej nie znalazłem. To się nazywa kawał dobrej roboty.

  • Rafał

    Chyba najlepsze (moim zdaniem top 1) zestawienie filmów w polskim języku w internecie. Miedzy innymi za to ze jest fajna strona, bez reklam, filmy z pełnego spektrum, nie tylko te promowane, i fajny układ chronologiczny.

    • AlienHive

      Dziękujemy! Serce rośnie :)

  • alienps

    „Prodigy” – 13 marca 2018 USA
    “The Lotus” – 6 marca 2018 USA

    • AlienHive

      Jak zwykle ogromne – dzięki!
      Przyjrzymy się tym tytułom i zobaczymy czy warto je dodać.
      Co ciekawe w 2018 roku pojawią się 2 filmy o tytule „Prodigy” i oba dotykają tematyki sci-fi :)
      Będziemy uzupełniać listę.

  • alienps

    „The Gateway” 13 luty 2018, Australia

    • AlienHive

      The Gateway już mamy na liście pod drugim, oficjalnym tytułem „ALPHA GATEWAY” :)

  • alienps

    The Lucky Man, 16 stycznia 2018, USA.

  • alienps

    Living Among Us – 2 luty 2018 USA

    • AlienHive

      Dzięki, dodamy do listy :)

  • alienps

    Scorched Earth – 2 luty 2018 USA

  • Logan

    łał – kolejna lista! Dziękuję, robicie kawał porządnej roboty!