Film „Blade Runner 2049” / Łowca androidów 2 – recenzja, opis

OPIS FABUŁY | RECENZJA | ZWIASTUNY 

  • tytuł: Łowca androidów 2 / Łowca androidów: 2049
  • tytuł oryginalny: Blade Runner 2049
  • tytuł roboczy: Blade Runner 2
  • premiera: 6 października 2017 (Polska); 4 października 2017 (świat)
  • reżyseria: Denis Villeneuve
  • scenariusz: Hampton Fancher, Michael Green

BLADE RUNNER 2049 – FABUŁA i OPIS

Minęło 30 lat od wydarzeń, jakie poznaliśmy w pierwszej części filmu. Na Ziemi postępują zmiany klimatyczne, a ludzie tłoczą się w przeludnionych aglomeracjach. Młody łowca androidów, Oficer K (Ryan Gosling), odkrywa sekret, który może pogrążyć świat w chaosie. Jego odkrycie prowadzi go po śladach emerytowanego łowcy, Ricka Deckarda (Harrison Ford), który zaginął 30 lat temu.

 

Za reżyserię kontynuacji miał początkowo zabrać się Ridley Scott, ale on skupił się ostatecznie na roli producenta. Zaszczyt reżyserii przypadł natomiast Denisowi Villeneuve, który po niezwykle intrygujących filmach („Pogożelisko”, „Labirynt”, „Wróg” i „Sicario”) próbuje swoich sił w fantastyce naukowej. W 2016 roku mogliśmy podziwiać w kinach jego „Nowy początek” („Arrival”).
Film „Blade Runner 2049” (czyli dla niektórych „Łowca androidów 2049”) wskrzesza postać Ricka Deckarda, graną przez Harrisona Forda. Nie jest on jednak główną postacią i oglądamy go jedynie w trzecim akcie filmu. W rolę Gaffa znów wciela się Edward James Olmos. Jednak Gaff pojawia się w jednej tylko scenie. W obsadzie filmu występują same znakomitości – m.in.: Ryan Gosling, Robin Wright, Jared Leto, Mackenzie Davis czy doskonała Sylvia Hoeks.

 

BLADE RUNNER 2049 – RECENZJA / OPINIE

Film „Blade Runner 2049″  to arcydzieło pod względem formy, ale wspaniałe obrazy, niesamowita muzyka i hipnotyczny klimat nie są celem samym w sobie. Film Denisa Villeneuve ma zachęcić nas do myślenia i czyni to w najbardziej atrakcyjny sposób.

Werdykt: Musisz zobaczyć (Guli)

PEŁNA RECENZJA >>

To nie miało prawa się udać, ale jednak …
Najbardziej urzekł mnie w tym filmie całkowity brak pośpiechu w prowadzeniu narracji. Są ludzie, którzy na “Blade Runner 2049” po prostu nie wysiedzą i chwała za to Denisowi Villeneuve. Chwała, że nie próbował zrobić filmu dla każdego, że nie bawił się w półśrodki, nie szedł na niepotrzebne kompromisy. Oczywiście, idąc pełną parą popełnia się czasami błędy i “Łowca Androidów 2049” wcale się drobnych wpadek nie ustrzegł, ale jaki film ich nie ma?

Werdykt: Musisz zobaczyć (Jonesy)

PEŁNA OPINIA >>

 

ŁOWCA ANDROIDÓW 2 – Zwiastun / Trailer:

29 sierpnia, 15 i 26 września 2017 Warner Bros opublikował krótkie teasery, które wyjaśniają, co wydarzyło się pomiędzy pierwszym filmem, dziejącym się w 2019 roku, a kolejnym, który ma miejsce w 2049. Krótki filmy noszą tytuły „2036: Nexus Dawn”, „2048: Nowhere To Run” oraz „Black Out 2022”.
Wszystkie trzy shorty możecie zobaczyć na tej stronie, gdzie docelowo znajdują się  opisy wszystkich krótkich filmów prequelowych.



Zobacz także:

Ciekawy artykuł? Doceń naszą pracę:
[Głosów: 24 Średnia: 3.5]
Komentarze (9)
Dodaj komentarz
  • Krzysztof

    Ten z 1982 roku niezwykły klimat i nie chodzi o efekty wizualne. Lepsze wyczucie tych czasów. Lepsza gra aktorów. Lepsza muzyka. Tamten film ma coś z magii. A ten niezrozumiały. Ktoś chce na siłę powtórzyć oryginał. Klapa totalna.

  • Jacek

    Film nudny, przegadany. Trudno uwierzyć, że można robić tak mało aktywne sceny i chcieć coś z tego wydobyć.
    PORAŻKA. 2/10.

  • Ropcia

    Udało się niemożliwe, sequel niechciany i którego wszyscy się bali, pokazał, że jest godny a nawet lepszym następcą.
    Może dzięki takiemu filmowi jak ten kino przejdzie rewolucję i znowu zaczną kręcić piękne, inteligentne filmy sf.
    Niesamowite kino,
    Tak własnie chciałem aby wyglądał nowy Obcy, długi, z muzyką która pasuje idealnie, aby świat przedstawiony mógł mnie pochłonąć.

  • Radosław

    Przereklamowane, wymuszone, sztuczne (!) i nieciekawe kino.

    • Radek

      Zgadzam się.

    • mslaw

      BRAWO – mam takie same odczucia , spodziewalem sie CZEGOS a tu wyszly naciagniete dluzyzny w dodatku malo zaskakujace , gdyby film scisnieto do 80 minut tylko by zyskal

      odnosze wrazenie czytajac te WSPANIALE RECENZJE ze piszacy je nie maja pojecia o ciekawym filmie albo zwyczajnie sa oplaceni przez wydawce

  • Abaddon

    Film piękny. Sądzę, że za kilka lat doczeka się opinii arcydzieła. Na pewno będzie Oscar za zdjęcia, dźwięk i może scenografię. Wszystko w tym filmie „zagrało”: zdjęcia, muzyka, gra aktorska, pomysł scenarzystów na kontynuowanie historii oraz sposób przedstawienia filmu przez reżysera. Na podstawie trailerów można było przypuszczać, że będzie więcej akcji i dobrze że w tym aspekcie zostałem rozczarowany. Kontynuacja właśnie taka miała być! Ten film doceni każdy, jeśli porówna go z innymi filmami sci-fi ostatnich lat i obecną „komiksową” ofertą kinową gdzie cały film to CGI. Było kilka nawiązań do poprzednika, ale nie było przesady. Denis V. spisał się doskonale. Kilka scen do zapamiętania: „połączenie” Joi z człowiekem, bójka w kasynie przy Elvisie, monolog Jareda Leto przy narodzinach nowego replikanta. Szczerze polecam i podpisuję się pod obiema recenzjami.

  • warszawiak

    Byłem w kinie, wcześniej przypomniałem sobie film z roku 1982. Fabuła tego z 2017 niestety nie powala, głupota, goni głupotę. Dlaczego ? Gosling niemrawy, nieruchawy i myślami chyba w La la land niż w tym gniocie.
    Nie polecam 3/10.

  • lalamido

    Byłem w kinie,widziałem,daje ocenę 6/10,moim zdaniem nie da się odtworzyć tego klimatu który pozostawił po sobie Dick i Scott,fabuła jest dużo słabsza,niektóre sceny są za długie,za scenariusz dałbym nawet 5/10,wizualnie i dźwiękowo dużo lepiej ale mamy rok 2017,IMAX daje radę,niestety obawiam się że jest to jeden z wielu filmów S-F podobnie jak nowe Gwiezdne Wojny czy Prometeusz,gdzie po kilku godzinach nie pamiętasz fabuły.Na plus zaliczam grę aktorską,wyjątkiem niestety jest Ford,jego ostatnie występy są fatalne,chyba czas żeby wrócił do stolarki.Żeby była jasność,piszę to z fotela 48 latka,którego oryginalny Blade Runner zmienił w młodości na zawsze.Wiele zawdzięczam Dickowi i Scottowi,ale tym razem to nie było to.