- Tytuł: Pomniejszenie
- Tytuł oryginalny: Downsizing
- Premiera festiwalowa: 30 sierpnia 2017
- Premiera kinowa: 12 stycznia 2018 (Polska), 22 grudnia 2017 (świat)
- Reżyseria: Alexander Payne
DOWNSIZING (2018) – Fabuła / Opis:
W celu uchronienia planety przed przeludnieniem naukowcy opracowują nowatorską technologię, pozwalająca na zmniejszenie ludzi do rozmiarów zaledwie 5 cali. Małżeństwo Paul i Audrey postanawiają skorzystać z tej opcji, która pozwoliłaby im żyć bardziej komfortowo. Dołączają do społeczności „zmniejszonych”, co dostarczy im dużo wrażeń.
POMNIEJSZENIE – OPINIA
Film „Downsizing” to satyra na społeczeństwo wyreżyserowana przez Alexandra Payne’a, producenta z Kalifornii (głównie znanego z serialu „Wyposażony”). W filmie, który otrzymał polski tytuł „Pomniejszenie”, występuje Matt Damon w roli głównej, a także Brigette Lundy-Paine, Kristen Wiig i Christoph Waltz.
Nie jest to jednak amerykańska odpowiedź na polski „Kingsajz”, gdyż film nie jest pełnoprawną komedią, lecz „obyczajówką” łączącą cechy gatunkowe sci-fi z elementami satyrycznymi, a nawet psychologicznymi.
Oglądając „Pomniejszenie” odniosłem wrażenie, że reżyser, Alexander Payne, nie potrafił się zdecydować, o czym tak naprawdę chciał zrobić film. W mojej opinii nie potrafił on wyważyć elementów i płynnie oraz co ważniejsze w ciekawy dla widza sposób poprowadzić wątków. Wiele interesujących elementów, jak i ogromny potencjał na odważne komentarze społeczne, zostało pominiętych i roztrwonionych.
Film ten należy pochwalić za pierwszą godzinę trwania, gdzie udanie wprowadzano nas w nowy, mikro-świat. Później jednak z rasowego sci-fi zaczynał przeistaczać się w film obyczajowy o problemach, zagubieniu, kompleksach zwyczajnego, szarego Amerykanina po 30-tce, szukającego własnej drogi i własnego JA. I w samym tym założeniu nie ma nic złego. Jednak wszystko to odbyło się przy akompaniamencie dużych uproszczeń, bardziej odpowiednich do baśni niż kina psychologicznego, na które „Downsizing” teoretycznie miał zapędy.
„Pomniejszenie” należy pochwalić za grę aktorską, zwłaszcza drugiego planu z Christophem Waltzem na czele, za pomysł na 'mikryzację’ świata i uargumentowaniem jej od strony logicznej z domieszką nauki oraz za ciekawy i efektowny sposób przedstawienia tego pomysłu.
Natomiast całościowo film cierpi na nadmierne wydłużenie wątków, uproszczenia i brak spójnego pomysłu na główne przesłanie, jakie ma zostawić.
Trailer / zwiastun:
53 filmy Science Fiction 2017 >>