Na premierę online krótkometrażowego filmu „Slice of Life” czekaliśmy kilka lat. Dlaczego? Ponieważ został stworzony przez profesjonalistów i pasjonatów kina, jednocześnie będącymi wielkimi miłośnikami kultowego filmu „Blade Runner”.
Kolejna deszczowa i mglista noc na ulicach futurystycznego Los Angeles. Pod jaskrawymi neonami mrocznej megametropolii przyszłości, pod latającymi samochodami nad głowami, wiele szumowin wychodzi ze swych nor, aby spróbować zarobić na życie i przeżyć kolejny, nadchodzący, ponury dzień.
Przestępcy, ćpuny, prostytutki, punki… a wśród nich jeden samotny handlarz narkotykami, który ma serdecznie dość tego zepsutego miasta i pasożytów, które je zamieszkują. Bohater jest bardzo blisko wyrwania się z tego zamkniętego koła i zdobycia biletu do innego, rajskiego świata. Jednak los ma inne plany. Na przeszkodzie do osiągnięcia jego celu staje zepsuty policjant z własnym, nikczemnym planem. Czy bohaterowi uda się zrealizować swój?
Powyższa historia idealnie wpasowuje się w gęsty klimat znany z „Łowcy androidów” Ridley’a Scotta.
Film „Slice of Life” to gustowny hołd dla arcydzieła z 1982 roku, łączącego kino noir i futurystyczne elementy science-fiction, które mocno zainspirowało twórców. Nowa historia, mimo że lekko czerpie z oryginału, pozostaje oryginalna, a nawet nieco rozbudowuje uniwersum Blade Runnera.
Najmocniejszymi elementami krótkiego filmu są jednak klimat oraz strona techniczna wykonania. Twórcy zdecydowali się bowiem w tym elemencie oddać hołd produkcjom z lat 70 i 80-tych poprzedniego wieku i postawili na zastosowanie praktycznych efektów specjalnych. Podobnie zatem, jak wizjonerzy z minionej już filmowej epoki, polegali na miniaturach i modelach, animatronice i innych technikach tworzenia wyimaginowanych światów. Dzięki temu film „Slice of Life” wygląda tak obłędnie autentycznie.
Twórcy specjalnie na potrzeby realizacji tego filmu nauczyliśmy się budować miniatury, odpowiednio je oświetlać oraz filmować, tak jak robiono to w latach 80-tych. Zdjęcia powstały na prawdziwych planach, które stworzono od podstaw i z niemal całkowitym pominięciem CGI. Realizacja wymagała ogromnej cierpliwości i ilości czasu. Prace nad scenografią zabrały filmowcom ponad 3 lata, a ci musieli wykazać się sporą wyobraźnią montując wieżowce z zebranych odpadków.
Zainteresowanym polecam film w dalszej części artykułu – produkcję zza kulis realizacji, z którego można dowiedzieć się, jak powstawało miasto przyszłości i jakich trików użyto, by nadać mu realistycznego wyglądu.
Ukończenie projektu było możliwe tylko dzięki akcji na Kickstarterze, gdzie udało się zebrać blisko 82 tys. $.
Film „Slice Of Life” to sentymentalna perełka dla miłośników gatunku science fiction lat 80-tych.
Zapraszamy na 25-minutowy seans, koniecznie ustawcie najwyższą jakość 4K:
Reżyseria: Luka Hrgović i Dino Julius
Scenariusz: Luka Hrgović, Dino Julius, Anton Svetić
W rolach głównych: Anton Svetić, Ivica Pustički i Emilija Habulin.
Muzyka i dźwięk: Tim Žibrat
Oficjalna strona filmu: sliceoflifefilm.com
FILM ZZA KULIS PRODUKCJI
Film Slice of Life – Oficjalny plakat