- tytuł: Saurora
- reżyseria i scenariusz: Pavel Siska
- premiera internetowa: 4 lipca 2016
- czas trwania: 6 minut
Fabuła:
Śledzimy podwodną misję ratunkową na odległej planecie. Bohater filmu, ubrany w specjalny egzoszkielet do działań głębinowych, rusza na pomoc nieprzytomnej współpracowniczce, uwięzionej na dużej głębokości. Misja się komplikuje, bohater będzie musiał stoczyć walkę o przetrwanie, ścierając się z tutejszymi stworzeniami, które dysponują niespotykanymi właściwościami.
Trzeba przyznać, że debiut reżysera jest wyjątkowo mocny i mimo niewielkich zapożyczeń – zachowuje oryginalność oraz, co ważniejsze, wciska widza w fotel. Efekt ten twórca uzyskał poprzez udane zagęszczenie atmosfery. W wodnej otchłani, gdzie nawet silne reflektory nie są w stanie przebić się skutecznie przez mrok, a ciśnienie chce zgnieść kombinezon bohatera, zagrożenie może przyjść nagle i z każdej strony. Ucieczka jest praktycznie niemożliwa.
Przepiękny kosmiczny pejzaż, jaki widzimy w pierwszych scenach filmu, jest małą zmyłką reżysera. Twórca szybko przerywa nam spokojną kontemplację widoku i wrzuca na dosłownie głęboką wodę. Robi się ciasno i przytłaczająco, a my musimy wysilać wzrok, by podobnie jak bohater, dostrzec zagrożenie czające się w mroku. Przez większą część filmu obraz jest rozdygotany, sceny szarpane, a oświetlenie zaledwie punktowe. Co widzimy? Gdzie to coś jest? Co to jest?
Film „Saurora” jest lekko inspirowany produkcją „Otchłań” z 1989 roku. Tyle tylko, że zamiast nieco bajkowych i mrugających niczym choinka obcych, jakie widzieliśmy w filmie Camerona, tutaj mamy do czynienia z naprawdę groźnymi stworzeniami o dziwnych właściwościach, które ciężko zrozumieć.
Ów niejasności i niedopowiedzenia są jedną z mocniejszych stron filmu, prócz naturalnie świetnego wykorzystania CGI oraz wybornej muzyki. Czy to, czego nie jesteśmy w stanie pojąć, nie budzi w nas jednocześnie dużej fascynacji?
Dość już opowiadania. Koniecznie zgaście światło, załóżcie słuchawki, ustawcie jakość HD i … przygotujcie się na podwodne „Ślepowidzenie”:
„Saurora” – short Science Fiction reż. Pavel Siska
źródła foto i oficjalna strona filmu: www.facebook.com/saurorafilm/
Zobacz także:
- Film „R’ha” – niezależny short SF >>
- Film „Dedalo” – portugalski horror SF >>
- Wszystkie najlepsze krótkie filmy Science-Fiction >>
Nie wiem jak komuś może się to podobać. Przez cały film nie wiedziałem co oglądam ani na co patrzę. Obraz tak rozmyty i przeskakujący że przyprawia o ból głowy. Zamiast czerpać przyjemność z oglądania czułem jedynie narastającą irytację.