Dokładnie w walentynki, 14 lutego 2023 roku, serwis SkyShowtime zadebiutował w Polsce. Teoretycznie i patrząc docelowo streaming ten może sporo poprzewracać w hierarchii streamingowej w naszym kraju. Patrząc jednak tylko na obecną ofertę, nie ma szans na to, aby odebrał on pozycje na rynku HBO, czy osłabił Netflix. Niemniej cena jest bardzo kusząca, filmowa baza zawiera parę gorących pozycji, niedostępnych w tej chwili na innych serwisach. Miłośnicy science-fiction znajdą na nowej platformie sporo klasycznych pozycji, ale które w tej chwili w większości dostępne są również na innych serwisach. Bardzo słabo wypadają pozycje serialowe SF, chociaż tutaj skromną ilość tytułów przykrywa propozycja „Halo”, serialu, który dotychczas nie dało się obejrzeć w Polsce bez kombinacji z VPN czy sięgnięcia do torrentów. Jest też niestety trochę mankamentów technicznych, które na pewno nie pomagają w przewadze konkurencyjnej. Czy warto kupić SkyShowtime patrząc tylko na ofertę science-fiction? Tego dowiecie się z poniższego tekstu.
Na wstępie muszę przyznać, że moją reakcją na wieść o nowym streamingu w kraju było machnięcie ręką i westchnienie: o rany, po co nam kolejna platforma i kogo na to stać? Później dotarły do mnie informacje, że nowy streaming oparto na amerykańskim serwisie Peacock, dostępnym tylko w Europie, a w bazie miałyby się znaleść produkcje od takich wytwórni jak m.in. Paramount+, Universal Pictures, DreamWorks, Sky Studios, Showtime, Paramount Pictures, czy Nickelodeon. A zatem na rynek wchodzi poważniejszy gracz z bardzo dużą bazą, co mocniej zwróciło moją uwagę. No dobrze, skoro już pobudzono moją ciekawość, a serwis już wylądował w naszym kraju, postanowiłem zainwestować i sprawdzić, co w tej trawie piszczy, zwłaszcza patrząc pod kątem fana science-fiction, jakim naturalnie jestem. Zacznijmy jednak od podstaw, czyli ceny i możliwości technicznych streamingu.
Cena SkyShowtime i jego możliwości – czy opłaca się kupić subskrypcję?
Cena serwisu okazuje się być atrakcyjna, jednak podstawowe 24,99 zł za miesiąc subskrypcji SkyShowtime osobiście odbieram za cenę zbyt wysoką. Platforma wchodzi na gęsty, zapełniony już rynek i taką ceną moim zdaniem nie ugraliby wiele, szczególnie że większość widzów ma już w obciążeniach portfela najczęściej HBO Max (29,99 zł) i Netflix (najtańsza opcja 29 zł) oraz np. uzupełnienie jak Prime Video (lider w najtańszej opcji 49 zł za rok) czy Disney+ (28,99 zł) albo AppleTV. Osoby decyzyjne w SkyShowtime zdają sobie sprawę z możliwości naszego rynku i głębokości kieszeni przeciętnego Kowalskiego, dlatego wyszli z bardzo kuszącą promocją „-50% na zawsze” na swój debiut: do 11 kwietnia 2023 można zamawiać subskrypcję za połowę normalnej ceny, czyli zaledwie za 12,49 zł. Oczywiście jest w tym haczyk – jeżeli zrezygnujemy z usługi, nie będzie już możliwości zamówienia ponownie abonamentu po niższej cenie. Oraz, co istotne, aby skorzystać z promocji trzeba zarejestrować się przez stronę internetową skyshowtime.com/pl, a nie przez aplikację w TV.
No dobrze, cena 12,49 zł miesięcznie jest na tyle niska, że śmiało można wypróbować platformę, bez narażania się na duże wychudzenie portfela. I jest to nadal tańsze niż jedna wizyta w kinie.
Jakie możliwości daje SkyShowtime i jaką jakość materiałów otrzymujemy?
W cenie abonamentu otrzymujemy możliwość współdzielenia konta na 3 urządzeniach równocześnie, czyli lepiej niż limity dwóch urządzeń w tańszym pakiecie jakie wprowadza Netflix.
Początkowo od nowego streamingu odstraszały mnie wieści jakoby nie było dedykowanej aplikacji na telewizory Samsung. Szybko jednak to załatano i w dniu premiery aplikacja sama wyskoczyła mi w telewizyjnym menu.
Aplikacja w niczym nie odbiega od innych streamingów, jeżeli chodzi o intuicyjność poruszania się i przeglądania oferty, działa to płynnie i szybko.
Jest oczywiście trochę mankamentów, jak zbyt czuła opcja przewijania, która może nam popędzić niekontrolowanie do przodu i ciężko będzie ustawić odtwarzanie dokładnie tam, gdzie chcemy. Są pewne problemy z ustawieniem napisów, odtwarzanie też może nam się przyciąć i to nawet niejednokrotnie podczas seansu. Jednak to są bolączki związane z debiutem na nowym rynku. Pamiętam, że z HBO było bardzo podobnie, już nie wspomnę o padaczce serwerów, gdy premierowo wchodziła u nich „Gra o tron”.
Zapewne wszystkie obecne bolączki związane z obsługą SkyShowtime i płynności działania zostaną z czasem poprawione i wyeliminowane. Dajmy czas technikom na zapoznanie się ze zgłoszeniami, które zapewne do nich teraz masowo napływają.
Pewnym zawodem może być jakość materiałów, ponieważ nie uświadczymy na platformie produkcji w jakości 4K. Filmy i seriale dostępne są w SkyShowtime w jakości Full HD. Taka jakość przy dobrym bitrate wystarczy, aby nie gryzła nas w oczy „pikseloza” na ekranach do 55, a może też do 60 cali. Ale właściciele większych TV na pewną poczują rozczarowanie, że nie mogą w pełni wykorzystać możliwości swoich wielkich ekranów. Ale też umówmy się, że ilości filmów w 4K na innych platformach nie powalają i tych tytułów nie ma aż tak dużo. Niemniej SĄ i brak takiej opcji w platformie wchodzącej na rynek, na pewno nie sprzyja walce o klienta.
Jeżeli chodzi o jakość dźwięku, to maksymalnie osiągniemy Dolby Digital Plus 5.1, co w większości kin domowych będzie wystarczające i co jest plusem, ponieważ we wstępnych zapowiedziach mówiło się tylko o podstawowym dźwięku stereo.
Jakie filmy i seriale science fiction znajdziemy na SkyShowtime?
[lista tytułów]
Przechodzę zatem do najważniejszej kwestii, czyli co obecnie można obejrzeć na SkyShowtime w tematyce, która interesuje nas najmocniej – science fiction.
Zacznę od seriali SF, ponieważ jest to lista bardzo krótka, ale treściwa. W ramach oferty znajdziemy zaledwie 7 pozycji science-fiction. Tak, jak pisałem we wstępie, nareszcie możemy w Polsce i w pełni legalnie obejrzeć serial, który powstał na podstawie serii gier „Halo”. Podobnie jest w przypadku serialu „Star Trek: Strange New Worlds”. Sporym rozczarowaniem natomiast jest brak w ofercie serialu „Star Trek: Discovery”.
Plusem jest zamieszczenie jednego z najlepszych seriali SF wszech czasów – „Battlestar Galactica”, który dotychczas znajdował się tylko w ofercie Amazon Prime Video.
Lista seriali SF na SkyShowtime:
- Battlestar Galactica (4 sezony i miniseria)
- Halo
- Heroes
- Star Trek: Prodigy
- Star Trek: Strange New Worlds
- Star Trek: The Next Generation
- The Midwich Cuckoos
Baza filmów SF jest znacznie bogatsza, znajdziemy tutaj sporo klasyki, jednak znaczna większość z tytułów dostępna jest obecnie również na innych platformach.
Patrząc na gorące nowości SF, których nie znajdziemy na innych streamingach, możemy mówić zaledwie o 3 produkcjach – „Jurassic World: Dominion”, „Podpalaczka” oraz „Tajna baza” (Secret Headquarters).
Ze starszych filmów wartych uwagi należy wyróżnić „Realive” z 2017 roku, „Ludzkie dzieci” (2006), „Ex Machina”, „Pitch Black” czy „A.I.” oraz reżyserska wersja pierwszego filmowego Star Treka.
Nie zabrakło klasyków jak „12 Małp” czy „Tremors”. Możemy zapoznać się również z całą filmografią Star Treka, seriami Jurassic Park, Transformers oraz Powrót do przyszłości.
Pełna lista filmów SF dostępnych na SkyShowtime
- 12 Małp (1995)
- A.I. (2001)
- Battleship (2012)
- BumbleBee (2018)
- Children Of Men (2006)
- Death Race (2008)
- DOOM (2005)
- E.T. (1982)
- Escape From L.A. (1996)
- Ex Machina (2015)
- Galaxy Quest (1999)
- Ghost In The Shell (2017)
- Jurassic Park III (2001)
- Jurassic Park (1993)
- Jurassic World (2015)
- Jurassic World: Dominion (2022)
- Jurassic Park: The Lost World (1997)
- Land of the Dead (2005)
- Lucy (2014)
- Niepamięć (2013)
- Ninja Turtles (2014)
- Ninja Turtles: Out Of The Shadows (2016)
- Overlord (2018)
- Paul (2011)
- Pitch Black (2000)
- Podpalaczka (2022)
- Powrót do przyszłości (1985)
- Powrót do przyszłości II (1989)
- Powrót do przyszłości III (1990)
- Projekt Almanach (2015)
- Projekt: Monster (2008)
- Raport Mniejszości (2002)
- Realive (2016)
- Secret Headquarters (2022)
- Serenity (2005)
- Star Trek (2009)
- Star Trek II: Gniew Khana (1982)
- Star Trek III: W poszukiwaniu Spocka (1984)
- Star Trek IV: Powrót na Ziemię (1986)
- Star Trek V: Ostateczna granica (1989)
- Star Trek VI: Wojna o pokój (1991)
- Star Trek VII: Pokolenia (1994)
- Star Trek VIII: Pierwszy Kontakt (1996)
- Star Trek IX: Rebelion (1998)
- Star Trek X: Nemesis (2002)
- Star Trek: Beyond (2016)
- Star Trek: Into Darkness (2013)
- Star Trek: wersja reżyserska (1979)
- Super 8 (2011)
- Terminator Genisys (2015)
- The World’s End (2013)
- Transformers: Age Of Extinction (2014)
- Transformers: Dark Of The Moon (2011)
- Transformers: Revenge Of The Fallen (2009)
- Transformers: The Last Knight (2017)
- Tremors (1990)
- Watchmen (2009)
- Waterworld (1995)
- Władcy umysłów (2011)
- Wojna Światów (2005)
- World War Z (2013)
- Zwariowany profesor (1963)
Podsumowanie: czy warto kupić SkyShowtime?
Oczywiście każdy musi zapoznać się z bazą platformy, głębokością portfela i sam podjąć decyzję. Moim skromnym zdaniem aktualna cena promocyjna dokładnie odpowiada jakości i bazie jaką otrzymujemy kupując abonament w SkyShowtime. Nowy streaming na starcie nie zaliczył jakieś spektakularnej klapy technicznej, jak to różnie bywało w historii polskiego rynku. Pewne mankamenty w funkcjonowaniu zapewne zostaną niebawem poprawione.
Biblioteka, jak na start, jest dość spora i nawet porównywalna do HBO Max, ale trzeba przyznać, że HBO ma więcej seriali oryginalnych i więcej świeżych premier, mówię tutaj ogólnie nie skupiając się na samym science-fiction. Z hegemonami rynku jak Netflix i HBO nowy streaming nie wygra – to pewne, ale może być rozważany jako platforma uzupełniająca zamiast np. Amazon Prime czy Disney+, albo AppleTV+ szczególnie jeżeli nie widzimy nic szczególnie kuszącego w tych wspomnianych streamingach.
Liczę, że z czasem i gdy zakończą się obecne umowy licencyjne, baza SkyShowtime mocno się rozbuduje, a liczba pozycji dostępnych tylko u nich wyraźnie się zwiększy i wówczas będą bardzo ciekawą propozycją w Polsce. To jednak przyszłość, obecnie platforma nie ma aż tak mocnych argumentów.
Podejrzewam, że obecnie wielu z Was weźmie ten streaming na próbę, obejrzy zaległości i zrezygnuje z subskrypcji. Na obecną chwilę takiej decyzji sam jestem najbliższy. Niemniej będę obserwował platformę przez kilka miesięcy i zobaczę, czy aktualizacją oferty będą mogli przekonać mnie do dłuższego opłacania abonamentu.
Dlaczego brak wszystkich sezonów seriali np.Dexter tylko sezon 1
Może to wina netu? U mnie nic się nie przycina w tv i na fonie.
Tak, w ostatnim tygodniu również u mnie nic nie przycina. Problemy występowały w pierwszych dniach po premierze usługi. Teraz wszystko wygląda w porządku.
Jest jeszc
ze Star Trek Prodigy.
Zgadza się, uzupełniamy listę.
Aplikacja może i fajna, ale technicznie słaba. Przycina obraz i to bardzo. Mam prawie wszystkie dostępne streamingi i tutaj techniczne najgorzej. Nie da się obejrzeć filmu z przyjemnością.
Trochę dziwi mnie fakt ,że seriali ze swojej stajni tak długo nie uaktualniają ( np. YELLOWSTONE)
Fajne podsumowanie. Więcej platform to większą produkcja. Szczególnie średniej wielkości filmów sci fi i seriali. Pod kątem biblioteki jak i wyglądu platforma na poziomie Disneya i HBO max