Film „Kolor z przestworzy” (2019) – adaptacja opowiadania H.P. Lovecrafta

  • Tytuł: Kolor z przestworzy
  • Tytuł oryginalny: Color Out of Space
  • Premiera:
    7 września 2019 (Toronto International Film Festival)
    24 stycznia 2020 (kina – USA)
  • Reżyseria: Richard Stanley

 

FILM KOLOR Z PRZESTWORZY 2019 – Fabuła / Opis

Rodzina Gardnerów, by uciec od zgiełku miasta i pędu życia w XXI wieku, przenosi się do gospodarstwa w Nowej Anglii. Gdy są zajęci dostosowywaniem się do nowego życia, nieopodal ich domu uderza meteoryt. Tajemniczy aerolit zaraża ziemię i zmienia zarówno okolicę, jak i właściwości czasoprzestrzeni dziwnym, nieziemskim kolorem. Ku ich przerażeniu Gardnerowie odkrywają, że ta obca siła stopniowo mutuje każdą formę życia, z którą się zetknie … w tym także ich.


Film „Kolor z przestworzy” to horror science fiction, stanowiący adaptację opowiadania H.P. Lovecrafta. Co ważniejsze, wg krytyków jest to udana adaptacja, ale niestety nie wolna od wad. Ale po kolei.

Reżyserem filmu jest Richard Stanley, twórca, który powrócił do pełnego metrażu po ponad 20 latach przerwy. Miłośnicy sci-fi powinni doskonale pamiętać jego obrośnięte kultem dzieło z epoki VHS zatytułowane „Hardware”.
Na przykładzie filmu „Color Out of Space” można dojść do wniosku, że Stanley nadal doskonale czuje się w kreowaniu halucynogennych wizji. Krytycy, którzy mieli okazję oglądać najnowszy film reżysera z uznaniem wyrażają się na temat surrealistycznego klimatu, psychodelicznych i nawet groteskowych scen oraz powolnie potęgowanego napięcia. Richard świetnie i pomysłowo zobrazował efekty mutacji pod wpływem meteoru, przez co można uznać jego film za pewien hołd dla pamiętnego „The Thing”.

Niemniej fabularnie „Kolor z przestworzy” to nazbyt prosta historia i rozciągnięcie jej do niemal dwugodzinnego filmu to spora przesada. Gra aktorska Nicolasa Cage’a to woda na młyn dla oponentów jego talentu. Cage gra w niewyważony sposób, zbyt ekspresyjnie reagując w sytuacjach, które tego nie wymagają, a zastygając w typowej dla niego „masce”, gdy widzowie oczekują zaraźliwego wylewu emocji. Ogólnie postacie zachowują się nader często zupełnie irracjonalnie. Cała historia waha się pomiędzy poważnym horrorem, a groteską, czy nawet dość żenującym pastiszem.

Mimo wad – to wciąż całkiem udana filmowa adaptacja Lovecrafta, a te nie zdarzają się często. Godne zapamiętania są doskonale nakręcone wstęp oraz końcówka, a także oprawa muzyczna w wykonaniu Colina Stetsona.

 

Film Color Out Of Space – Zwiastun / Trailer

 

Pełną listę tytułów premier science fiction 2019 roku znajdziecie tutaj.

Ciekawy artykuł? Doceń naszą pracę:
[Głosów: 4 Średnia: 5]
Komentarze (0)
Dodaj komentarz