Fabuła / Opis: Śmiertelny wirus drastycznie zmniejsza populację ludzi, spychając nasz gatunek nad krawędź wyginięcia. Ci, którzy przeżyli plagę, zmuszeni są żyć w samowystarczalnych bunkrach, oczekując na moment, aż minie zagrożenie i będzie można wyjść na powierzchnię. Mieszkańcy bunkrowych cel mają możliwość komunikowania się między sobą za pomocą specjalnego interfejsu video. Lata przebywania w podziemnej izolacji stworzyło mocną więź między komunikującymi się, co można traktować jako pewną namiastkę rodziny. Wszystko jednak szybko rozpada się, gdy mieszkańcy kolejno zaczynają znikać ze swoich bunkrów.
- tytuł: Domain
- premiera festiwalowa: 1 grudnia 2016 (Austin Other Worlds Film Festival) oraz 31 marca 2017 (Cleveland International Film Festival)
- reżyseria i scenariusz: Nathaniel Atcheson
Niskobudżetowa, kameralna produkcja, która będzie nas chciała wpędzić w klaustrofobię i która nie jest niestety przeznaczona docelowo na duże ekrany.
Za reżyserię zabrał się Nathaniel Atcheson, debiutujący już dwoma, przeciętnymi i mało znanymi filami „Herpes Boy” i „Dead Herring”.
Fabuła filmu „Domain” jest interesująca, zapowiada mocny thriller psychologiczny. Bohaterowie skazani na mieszkanie latami w ciasnych, podziemnych celach, komunikacja tylko przez sieć, doniesienia o niewyjaśnionych zniknięciach, plotki i domysły wśród zdezorientowanych mieszkańców bunkru o losie zaginionych, rosnące napięcie – idealne składniki gęstego science-fiction i genezy skomplikowanego procesu popadania w obłęd.
Zwiastun / Trailer
Zobacz także: