O nowym layoucie strony AlienHive.pl myśleliśmy od półtora roku, a od listopada 2016 trwały prace nad wdrożeniem naszych pomysłów.
Jak to jednak w życiu bywa, nic nie przychodzi łatwo…
Po perturbacjach z programistami, którzy nie wywiązywali się z obietnic, w kwietniu 2017 roku założyciel i redaktor Alien Hive, Dr Gediman wziął sprawy w swoje ręce.
Po 4 miesiącach jego wytężonej pracy ‘po pracy’ i zarywania wielu nocy oraz weekendów – udało nam się wdrożyć nowy wygląd Alien Hive.
Zadanie to było wyjątkowo trudne, gdyż manualnych zmian wymagał każdy z ponad 300 artykułów opublikowanych w ramach serwisu. Ale to już za nami, najważniejsze, że się udało!
Co nowego na AlienHive.pl?
-
JASNA STRONA 'MOCY’ ;)
Przede wszystkim zdecydowaliśmy się odejść od ciemnej kolorystyki, która świetnie pasowała do mrocznego klimatu Sagi Obcy, ale niestety nie była przyjazna wzrokowo. Długie czytanie jasnego tekstu na ciemnym tle nie jest zbyt komfortowe i szybko męczy wzrok. Zwiększyliśmy zatem czcionkę i postawiliśmy na białe tło strony, zostawiając tylko ciemny akcent nagłówka i stopki.
-
Wsparcie dla wielu urządzeń
Trzeba iść z duchem czasu, zatem nowa strona musiała być w pełni responsywna i nie tylko dobrze wyglądać, ale i być funkcjonalna na wszystkich typach urządzeń – od komputerów stacjonarnych, po laptopy, tablety i oczywiście komórki.
Na telefony stworzyliśmy specjalną wersję zgodną z AMP (Accelerated Mobile Pages), czyli takim sposobem budowania stron internetowych opartych na statycznych treściach, aby szybko się renderowały. Wersja AMP strony dostępna jest pod adresem https://alienhive.pl/amp/.
-
Bezpieczeństwo
Zdecydowaliśmy się wdrożyć Certyfikat SSL, czyli narzędzie zapewniające ochronę witryny internetowej oraz gwarantujące zachowanie poufności danych przesyłanych drogą elektroniczną.
Teraz dane o domenie alienhive.pl zabezpieczone są kryptograficznie, macie więc pewność, że nikt nie podszyje się pod nasz adres.
O bezpieczeństwie świadczy zielona kłódeczka, jaką zawsze będąc u nas zobaczycie przy adresie w swojej przeglądarce, tak jak na obrazku poniżej:
-
Komentarze Disqus
Po wielu prośbach od Was, wdrożyliśmy możliwość komentowania artykułów w popularnym systemie komentarzy Disqus. Byliśmy jednak świadomi, że nie wszyscy nasi czytelnicy są zwolennikami Disqusa, który stawia na mniejszą anonimowość komentujących. Dlatego postanowiliśmy zostawić możliwość komentowania także w starym systemie, który nie wymaga od Was logowania.
-
Strony redaktorów
Nareszcie możecie szybko dotrzeć do wszystkich artykułów danego redaktora. Linki do stron z informacjami o danym redaktorze znajdziecie pod każdym artykułem oraz na stronie „O nas”.
Nowy wygląd Alien Hive to łatwiejsza nawigacja, lepszy system rekomendowania Wam artykułów, które mogą Was zainteresować i przede wszystkim lepsza przestrzenność na dużych rozdzielczościach ekranu. Poprzedni layout był dość ciasny optycznie i mocno ograniczał.
Mamy nadzieję, że nowy wygląd naszego serwisu przypadnie Wam do gustu.
Ewolucja Alien Hive
Pora na trochę nostalgicznych wspomnień. AlienHive.pl istnieje pod różnymi adresami od 2003 roku. W tym czasie strona kilkakrotnie zmieniała swój wygląd. Poniżej możecie zobaczyć poprzednie wersje witryny. Na przykładach najlepiej widać, jaki przeszliśmy skok technologiczny :)
ALIEN HIVE w 2003 roku – wejście:
ALIEN HIVE w 2003 Roku – treść:
ALIEN HIVE w 2013 roku:
tamta kolorystyka strony byla o wiele lepsza – ta jest hmmm do bani
to właśnie jasne tło męczy wzrok, ja tam wole ciemne.
Dobra zmiana ? To się okaże . Mi osobiście nie przeszkadzało czarne tło . Wręcz lubie takie strony które są ciemne. Uważam, że biały kolor nie sprzyja interfejsowi strony i wcale nie zwiększa przejrzystośći .Wręcz przeciwnie. Ale wiadomo liczy się treść nie forma. Zatem gratulacje i powodzenia.
P.S : Wczoraj oglądałem Valerian-a … . Nie będe robił recenzji. Powiem krótko bardzo dobra pozycja w 2017 . Star Wars się chowa i wstydzi . Oglądałem w 3D , polecam każdemu fanu Sci-Fi .
Dzięki za opinię, gratulacje i życzenia :) . Jak wiadomo – nie da się dogodzić wszystkim, ale mamy nadzieję, że w dłuższej perspektywie zmiana na jasne tło okaże się korzystna dla zdecydowanej większości czytelników.
Ciemne tło powodowało problemy, nawet wśród naszych redaktorów. Przy czytaniu dłuższych tekstów niektórzy z nas mieli mroczki przed oczami, a tekst się zaczynał zlewać. Czytanie zwłaszcza na mniejszym ekranie, na telefonach nie było zbyt komfortowe. Teraz jest z tym lepiej w naszej opinii.
Co do Valeriana – właśnie ciekawi byliśmy ile ten film nadrobi w 3D. Wizualnie jednak się wyróżnia.