Zmarł Sonny Landham (1941-2017), odtwórca roli Billy’ego w filmie „Predator”

 

Z żalem żegnamy Sonny’ego Landhama, odtwórcę roli Billy’ego Sole’a, postaci którą na pewno fani pamiętają z pierwszego filmu o Predatorze . Aktor zmarł w czwartek 17-tego sierpnia 2017 roku, w szpitalu w Kentucky. Miał 76 lat.

William M. „Sonny” Landham grał głównie w produkcjach klasy B, wcielając się często w role rodowitych amerykanów. Przebił się do głównego nurtu, grając w filmie „Wojownicy” z 1979 roku. Jego donośny głos i muskularna sylwetka wpasowywały się w trend, który wyznaczyli Sylwester Stallone i Arnold Schwarzenegger, z którym zresztą Landham spotkał się na planie „Predatora”.

Postać Bille’ego, którą w „Predatorze” zagrał Sonny to zimny, opanowany, ale niezwykle uzdolniony żołnierz, który był uznawany za odważnego i efektywnego przez wszystkich członków oddziału.

Sonny zagrał w takich filmach jak „Śmiertelne Manewry” (1981), „Szalony Jackson” (1988) czy „Osadzony” (1989). „Predator” nie był jego jedynym filmem science-fiction – w 1996 roku wystąpił w „2090”, niskobudżetowym filmie należącym do tego gatunku.


źródło foto:

variety.com/2017/film/news/sonny-landham-dies-dead-predator-1202533278/

Ciekawy artykuł? Doceń naszą pracę:
[Głosów: 5 Średnia: 4.6]
Komentarze (3)
Dodaj komentarz
  • yamata

    Zawsze myślałem, że poległ w bohaterskim pojedynku z Predatorem… :) RIP Billy, mam nadzieję, że trafiłeś jednak do miejsca, gdzie nie krążą takie krwiożercze bestie. No chyba ze to właśnie cię kręciło! ;)

  • Hics

    Zgadzam się z tobą jabol w 100%…. :(
    RIP Billy

  • jabol_punk

    Kurde co za seria ludzie którzy zagrali kultowe sceny w filmach sf odchodzą jeden po drugim…czas leci bez litości a niestety daleko nam do rzeczy przedstawianych w ich filmach,rzeczywistość często jest czarno biała dlatego tak bardzo uwielbiam te filmy dzięki nim można się oderwać i być gdzie indziej…
    „There’s something out there waiting for us, and it ain’t no man …” RIP Billy