Budowa
Dysk Inżynierów znany również pod nazwami „Flying Shadow” oraz „Vast Black Ship” to niezwykła monumentalna jednostka latająca produkcji tajemniczej rasy kosmicznych Konstruktorów.
Budowa zewnętrzna oraz technika lotu statku niemal całkowicie odbiega od norm ziemskiej technologii, dlatego też próżno szukać między nimi jakichkolwiek podobieństw i cech wspólnych. Wydaje się, że wszystkie konstrukcje latające autorstwa „Prometeuszowych” kosmitów cechuje pewna asymetryczność budowy zewnętrznej oraz specyficzna „Giger-owska” struktura powierzchni. Nie inaczej jest też w przypadku „Vast Black Ship”, który sylwetką przypomina spłaszczoną „kroplę”, elipsoidę lub też obiekt asymetryczno- dyskoidalny.
Niezwykle trudno jest wyodrębnić część przednią (dziób) oraz tylnią (rufę) statku. Kwestią sporną pozostaje także rozmiar konstrukcji, który szacunkowo waha się w granicach od kilkuset do kilku tysięcy metrów.
W przypadku „Dysku Inżynierów” najbardziej oczywistą rzeczą wydaje się być kolor, który można określić mianem szaro-metalicznego.
Specyfikacja
„Flying Shadow” jest konstrukcją chronologicznie dużo starszą niż lepiej poznany militarny „Derelict”. Jednostkę po raz pierwszy i jak dotąd jedyny zaobserwowano w początkowych scenach filmu pod tytułem „Prometeusz”.
Można przypuszczać, że „Dysk Inżynierów” jest swego rodzaju statkiem matką o charakterze cywilnym. Niewykluczone, że ze względu na pokaźne rozmiary może on również pełnić rolę latającego miasta. Niestety przypuszczenia te są czysto hipotetyczne, gdyż w filmie (wycięte sceny) ukazano jedynie dziewięciu Inżynierów i jak na razie nic nie wskazuje na to, aby jednostkę zamieszkiwało jakieś liczniejsze grono osobników tego gatunku.
Szczegółowa specyfikacja i przeznaczenie „dysku” nie jest znane, można jednak założyć, że pełni on funkcję eksploracyjno-badawczo-kreacjonistyczną. Dzięki „Vast Black Ship” Konstruktorzy sprawnie i szybko przemierzają przestrzeń kosmiczną, aby następnie w mistycznym akcie samozniszczenia impregnować życie na nowo odkrytych planetach.
Teoria lotu
W przeciwieństwie do ziemskich maszyn latających „Dysk Inżynierów” nie posiada żadnych widocznych konwencjonalnych zespołów napędowych, dlatego też mechanika lotu konstrukcji pozostaje w sferze domysłów. Dziwaczny nietypowy kształt, brak stateczników oraz silników sugeruje, że budowa zewnętrzna nie ma większego wpływu na lot urządzenia. Niewątpliwie, aby lewitować i poruszać się w przestrzeni „Vast Black Ship” musi generować oraz emitować jakiś rodzaj nieznanej siły. Energia ta może działać na zasadzie zjawiska elektrostatyki niwelując oddziaływania grawitacyjne planet oraz umożliwiając podróże międzygwiezdne.
Scena z filmu „Prometeusz” z „Dyskiem Inżynierów” w tle.
Shinobi
Źródła zamieszczonych zdjęć:
„Prometheus” (2012) reż. Ridley Scott, prod.Ridley Scott, Walter Hill, David Giler, wytwórnia: Brandywine Productions, dystrybucja: 20th Century fox,
http://www.prometheus2-movie.com/news/1234
http://www.scifimoviezone.com/prometheusidgalleryengineer.shtml
W scenach począkowych filmu oraz słuchając ścieżki dźwiękowej z motywem Live można usłyszeć wydawany przez statek dźwięk, który mozna porównać do szumu oraz wprawianego w ruch arkusza blachy coś na zasadzie odgłosu blachy używanej do wywoływania dźwięku burzy w teatrze tyle, że odgłos wysawany przez statek jest zdecydowanie bardziej subtelny.
Być może wspomniany przez Ciebie dźwięk to efekt uboczny działania sił (energii) umożliwiających statkowi lewitację… Podobne zjawisko (szumy akustyczne) występuje w pobliżu słupów wysokiego napięcia :)