Film „Hyperlight” (2018) – 15 minut niemal idealnego SF
Film „Hypelight” to piętnaście minut niemal idealnego, klasycznego science-fiction, w którym udana gra aktorska, gęsta atmosfera, dramatyzm, dobre wizualizacje oraz przemyślany, inteligentny zwrot fabuły, stanowią wyborne wsparcie końcowego przesłania.
Jedynym powodem istnienia czasu jest to, że wszystko nie dzieje się jednocześnie.
Albert Einstein
„Hyperlight” dotyka wielu tematów, w tym trudnych wyborów, poświęcenia i działania napędzającego miłością oraz wpływu technologii na całą ludzkość.
Przed obejrzeniem filmu warto zatem zapoznać się z zarysem historycznym, z wydarzeniami doprowadzającymi do misji statku USEF Solis, które poszerzają wizję reżysera (Nguyen-Anh Nguyen).
Hyperlight – Misja
W 2054 roku, po dziesiątkach latach badań, człowiekowi udaje się stworzyć prototyp pierwszego, stabilnego i efektywnego reaktora fuzyjnego.
Dziesięć lat później, u szczytu globalnej katastrofy klimatycznej, rządy na całym świecie zakazują stosowania paliw kopalnych. Wówczas pierwszy stabilny reaktor fuzyjny wykorzystywany jest już komercyjnie, zapewniając prawie nieograniczone źródło czystej energii i zmieniając ludzkość na zawsze.
W 2074 roku małe laboratorium badawcze, ufundowane przez NASA, dokonuje przełomu – naukowcom, kierowanym przez Emilianę Newton, udaje się tak mocno przyspieszyć atom, z wykorzystaniem siły syntezy jądrowej, że ten cofał się w czasie. To osiągnięcie otworzyło drzwi do podróży kosmicznej szybszej niż światło (napęd FTL bazujący na rdzeniu Hyperlight).
W 2075 roku NASA odbiera tajemniczy sygnał pochodzący z planety Q465b. Choć podróże szybsze niż światło zostały przetestowane tylko w kontrolowanych środowiskach, NASA i Międzynarodowa Agencja Kosmiczna wspólnie tworzą nowy podmiot o nazwie USEF (United Space Exploration Federation), który ma za zadanie obsadzić misję badawczą, mającą znaleźć źródło sygnału. Budowa pierwszego statku kosmicznego z napędem FTL została zakończona w grudniu 2084 roku. Do załogi statku USEF Solis zostają przydzieleni Emiliana Newton (Jeananne Goossen) oraz Philip Maeda (Peter Shinkoda).
Po 14 dniach ciągłego przyspieszania, na statku uruchomiono rdzeń Hyperlight i osiągnięto prędkość ponad świetlną. W tym momencie utracono kontakt ze statkiem.
Dopiero po pięciu latach NASA utrzymuje transmisję wideo, na której można dostrzec kriokomorę Philipa Meada, „dryfującą” poza statkiem na orbicie planety docelowej.
Emiliana Newton budzi się w otchłani kosmosu, znajdując się w ciasnej kapsule kriogenicznej. Próbuje ściągnąć siebie i partnera na swój osierocony statek. Następnie stara się wyjaśnić powód awaryjnego odłączenia kapsuł…
FILM HYPERLIGHT (2018):
Materiał zza kulis – Jak powstawał film?
Hyperlight – Plakat filmu
Kliknij, aby powiększyć
